Artykuł sponsorowany
Okres wyborczy to taki czas, kiedy kandydujący na to zaszczytne stanowisko chcą przekonać do siebie wyborców. Dlaczego Olkuszanie powinni zaufać właśnie Panu?

Kandyduję na Burmistrza z bogatym doświadczeniem pracy na stanowiskach kierowniczych, tak w przemyśle, jak i w administracji, z wizją i strategią rozwoju Olkusza. Jako ambitny cel stawiam sobie, aby Olkusz stał się miastem, z którego wszyscy mieszkańcy będą dumni, w którym będzie można znaleźć pracę, posiadającym bogatą ofertę edukacyjną dla naszych dzieci, miastem wykorzystującym w pełni swoje zasoby kulturalne oraz potencjał intelektualny swoich mieszkańców, a także – atrakcyjnym dla turystów. Chciałbym w sposób komplementarny – wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie inżynierskie – zarządzać wszystkimi aspektami działalności samorządowej zgodnie z europejskimi standardami, ściśle określonymi w normach europejskich w obszarze m.in. dbania o porządek, bezpieczeństwo publiczne, środowisko, komunikację, służbę zdrowia, opiekę społeczną. Moim zdaniem zarządzanie miastem powinno mieć wymiar uniwersalny tzn. musi być zachowana ciągłość realizacji zamierzeń rozwoju miasta, bez względu na to kto będzie sprawował władze w kolejnych latach. W ten uniwersalny charakter zarządzania wpisuje się powszechnie cytowany w mediach – termin „zrównoważony rozwój miasta”, czyli taki, który by sprostać potrzebom współczesności nie ogranicza możliwości realizacji potrzeb przyszłych pokoleń. Myślę, że to co przedstawiłem wyborcom oraz fakt, że jestem znany w olkuskiej społeczności jako odpowiedzialny, przejrzysty w działaniu, pracujący z determinacją i uczciwy człowiek – przełoży się na efektywne wykonywanie służby publicznej. Obiecuję to Wyborcom…

Przeglądając programy wyborcze poszczególnych kandydatów na gospodarza Ratusza można odnieść wrażenia, że korzystali z jednego szablonu, bądź też jednego doradcy, pomysłodawcy. Jak Pan skomentuje fakt, że obietnice wszystkich pokrywają się w tak wielu dziedzinach?

Kampania wyborcza ma to do siebie, że wszyscy kandydaci chcą wykazać się wyeksponowaniem podstawowych problemów społecznych i jak największa empatią. Moim zdaniem przy składaniu deklaracji wyborczych ważna i oczekiwana jest realna możliwość ich spełnienia oraz przekonanie co do istnienia finansowej możliwości zabezpieczenia realizacji obietnic wyborczych. Nie można podejmować obietnic wyborczych bez pokrycia. Niespełnione obietnice negatywnie rzutują na wizerunek kandydata na Burmistrza. Myślę, że przyszedł czas na pojawienie się bardziej nowatorskich przedsięwzięć, których chciałbym być wyrazicielem.

Wiele ze sztandarowych haseł potencjalnych burmistrzów to Pana inicjatywy, które wcześniej nie spotkały się z aprobatą. Co może Pan powiedzieć o tych inicjatywach i skąd taka radykalna zmiana
w poglądach Pańskich oponentów?

To chyba nie ja powinienem odpowiadać na to pytanie, ale myślę, że ten fakt świadczy o trafności inicjowanych dużo wcześniej przeze mnie istotnych zamierzeń. Stąd kieruję słowa podziękowania moim Oponentom za docenienie znaczenia takich moich inicjatyw, jak budżet obywatelski, czy karta dużej rodziny. Podjęcie w ostatnich dniach do realizacji w przyśpieszonym tempie (tuż przed samorządowymi wyborami) inicjatywy „budżetu obywatelskiego”, dwukrotnie zresztą niższego niż w mojej propozycji – uważam za mało profesjonalne.

Co może Pan powiedzieć o swoim planie wyborczym, swoich obietnicach, jakie są realne szanse na ich realizację?

To nie są obietnice programowe lecz zobowiązania, które zrealizuję jeśli tylko Olkuszanie dadzą mi na to szansę. Musimy stworzyć nowe miejsca pracy i to jest absolutny priorytet. Spełnienie tego priorytetu wymaga przygotowania terenów pod nowe inwestycje, sprowadzenia znaczących inwestorów, w tym zagranicznych, tak jak ma to miejsce w okolicznych miastach (np. Wolbrom, Trzebinia) oraz zaktywizowania firm działających na terenie Olkusza. Wskazane jest też w ramach tego priorytetu – podjęcie działań zmierzających do włączenia Olkusza do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Krakowa. Kolejnym problemem, który chciałbym rozwiązać to uwolnienie terenów pod indywidualne budownictwo mieszkaniowe, stanowiące narzędzie pobudzające rozwój gospodarczy terenu. Działki należące do prywatnych właścicieli (a od lat już zamrożone przez upór urzędników) muszą być oddane w ich swobodne użytkowanie. Przedstawiam Wyborcom tylko wybrane merytorycznie zagadnienia, których realizacji chciałbym się podjąć, ale jednocześnie zobowiązuję się do pełnej otwartości i jawności w pracy Urzędu Miasta i Gminy Olkusz, co sprawi, że to co się dzieje w Urzędzie będzie przejrzyste dla każdego zainteresowanego mieszkańca. Dotyczyć to będzie przetargów oraz konkursów rekrutacyjnych na stanowiska kierownicze. Nie może być żadnych wątpliwości co do uczciwości wszystkich działań. Zobowiązuję się, że jeżeli zostanę wybrany na stanowisko Burmistrza, to wprowadzę obowiązek kwartalnego składania mieszkańcom Olkusza sprawozdań z pracy Urzędu.

Co chciałby Pan powiedzieć mieszkańcom gminy Olkusz przed listopadowymi wyborami?

Szanowni Państwo – 16 listopada możecie przyczynić się do realnych zmian w Olkuszu, zmian na lepsze. Liczę, że moje propozycje wyborcze znajdą poparcie u Państwa, gorąco zachęcam do licznego udziału w wyborach i oddanie głosów zgodnie z swoim sumieniem i odpowiedzialnością za nasze miasto.

Rozmowę przeprowadziła Izabela Szatyn.

 KWW Roman Piaśnik – Wybierzmy Zmiany

{jcomments off}

Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar